Wśród wielu dostępnych obecnie w ofercie specjalistów od marketingu metod reklamy możemy wyróżnić, oprócz standardowych ulotek, plakatów i spotów reklamowych, także viral marketing. Marketing wirusowy to nieszablonowe działanie marketingowe, którego głównym założeniem jest takie uatrakcyjnienie nośnika marketingowego (np. krótkiego filmiku na Youtube), żeby użytkownicy Internetu sami przekazywali go sobie drogą poczty pantoflowej. Właśnie na tym pomyśle viral marketing opiera dążenie do wzrostu rozpoznawalności danego produktu lub marki.

Wśród niewątpliwych zalet tego typu kampanii możemy wymienić niski koszt dotarcia z przekazem reklamowym do odbiorcy. Viral marketing to skupienie całkowite skupienie odbiorcy na przekazie, a także możliwość swobodnej komunikacji z klientem poprzez system komentowania w serwisach internetowych. Reklama w tym systemie jest wolna od wymagań nadawców telewizyjnych czy wydawców prasy, może być rozszerzona o dodatkowe elementy, a informacja przekazywana w ten sposób może w krótkim czasie obiec cały świat i dotrzeć do milionów użytkowników.

Niestety rzeczywistość nie jest taka różowa i wielu klientów agencji reklamowych wskazuje na rozliczne problemy i obawy związane z kampaniami typu viral marketing. Po pierwsze, w dobie wolnego przepływu informacji, właściwie nie możemy kontrolować tego, co dzieje się z naszym przekazem. Wielu reklamodawców obawia się, co stanie się z ich spotem po zakończeniu kampanii. Zadają sobie pytania typu: czy reklama ich marki nie zostanie umieszczona przez użytkowników w niekorzystnym kontekście, czy opiniotwórcze środowiska działające w sieci zamiast wzmocnić pozytywną opinię o marce nie przyczynią się do czegoś zgoła innego?

Jak widać, viral marketing oprócz jaskrawych zalet, ma też trochę wad, które należy bardzo starannie wziąć pod uwagę na etapie przygotowania tego typu kampanii reklamowej w Sieci.